Hania
Hanię poznałam jeszcze jak była w brzuszku mamy! Tak! Znamy się od jej urodzenia, a jej mama była u mnie na sesjach, zanim jeszcze w ogóle była w ciąży. Gdy Hania się urodziła, jej mama przyjeżdżała do mniena sesje zdjęciowe z Holandii, aby uwiecznić to, jak Hania rośnie. Ta sesja była kolejną naszą sesją, ale pierwszą w studio zdjęciowym (zazwyczaj wybierałyśmy plener). Hania podczas tej sesji czuła się jak ryba w wodzie! Uwielbiam takie sesje, dzięki którym mogę patrzeć, jak moje małe modelki rosną i dorastają. Cudownie jest byś częścią tych etapów życia.
Tym razem mama Hani zdecydowała się na sesję zdjęciową studio Nasza Kolej w Piaseczni, z pełną opieką stylistki Agi Ludwiniak, która przygotowała 3 stylizacji dla Hani, oraz z opieką wizażystki.